Wybaczcie - Najświeższe

Wszystkie najnowsze grzeszki

była z chłopakiem ale on pił alkochol w pracy a puzniej mnie ogadywał do swojch kolegów i niszczył mi opinie

była z chłopakiem ale on pił alkochol w pracy a puzniej mnie ogadywał do swojch kolegów i niszczył mi opinie

spał z chłopakiem bez ślubu

spał z chłopakiem bez ślubu

uciekał z domu

uciekał z domu

Kocham chłopaka od 8 miesięcy, pierw dawał mi nadzieje potem mnie tak jakby olewał, teraz jest tak, że gdy chce się spotkać on mówi ze wyjaśniliśmy sobie wszystko, jak już się widzimy w towarzystwie innych osób jest okej. Sama już nie wiem co mam zrobić. Znajomi każą mi dalej walczy...

Kocham chłopaka od 8 miesięcy, pierw dawał mi nadzieje potem mnie tak jakby olewał, teraz jest tak, że gdy chce się spotkać on mówi ze wyjaśniliśmy sobie wszystko, jak już się widzimy w towarzystwie innych osób jest okej. Sama już nie wiem co mam zrobić. Znajomi każą mi dalej walczyć bo mówią, że jemu zależy chociaż tego teraz nie okazuje tak jak kiedyś...

wczoraj znowu zrobiłam to... bardzo mi teraz głupio, ale musiałam. to było silniejsze ode mnie. proszę Cię, wybacz. nie będę już dzwoniła do Ciebie po pijaku... :-(

wczoraj znowu zrobiłam to... bardzo mi teraz głupio, ale musiałam. to było silniejsze ode mnie. proszę Cię, wybacz. nie będę już dzwoniła do Ciebie po pijaku... :-(

Moja mama wyprawiała imieniny... Zaprosiła rodzinę oraz swoich przyjaciół...w gronie tych osób był on (Jacek). Jest ode mnie o 26 lat starszy.. zawsze traktowałam go jak wujka ale wtedy zdarzyło się to co mnie bardzo zdziwiło... Wyszłam z nim zapalić. Byliśmy tylko we dwójkę. Opowiad...

Moja mama wyprawiała imieniny... Zaprosiła rodzinę oraz swoich przyjaciół...w gronie tych osób był on (Jacek). Jest ode mnie o 26 lat starszy.. zawsze traktowałam go jak wujka ale wtedy zdarzyło się to co mnie bardzo zdziwiło... Wyszłam z nim zapalić. Byliśmy tylko we dwójkę. Opowiadałam mu o byłym chłopaku a on nagle zaczął mnie całować. Nie przerwałam tego. Zaczął mówić, że mnie pragnie, że chce się ze mną kochać. Byłam w szoku. nie wiedziałam co mam zrobić. Poszłam do domu. Byłam tak zawstydzona, myślałam że wszyscy o tym wiedzą... Impreza się skończyła i wszyscy pojechali do domu.. Następnego dnia zadzwonił do mnie.. nie wiedziałam czy mam odebrać jednak ciekawość tego co powie była silniejsza. Powiedział, że chce się ze mną spotkać, ja tego nie chciałam i na tym skończyła się nasza rozmowa. Następnego dnia poszłam do szkoły. Wychodząc po 7 godzinach zobaczyłam go w samochodzie jak na mnie czeka. Poszłam do niego ze strachem. Pytał dlaczego nie zwracam na niego uwagi, czy nie widze że mnie kocha.. znowu zaczęliśmy się całować.. Uwielbiałam to jak on całuje... od tego czasu ciągle ze sobą pisaliśmy, o tym co jest między nami. Po 4 miesiącach spotkaliśmy się, rozmawaliśmy, całowalśmy się.... i kochaliśmy... gdy było po wszystkim było mi tak strasznie głupio... nie wiedziałam co mówić.... jednak on nadrabiał to za mnie... minęło już 6 miesięcy od tego zdarzenia.. nadal ze sobą piszemy.. przy nim czuje się taka bezpieczna, jednak nikt o tym nie wie.. strasznie głupio czuję sie przed moimi rodzicami i przed jego rodziną :(

Ok bylo tak.. bylam z chlopakiem rok.. ale ja mieszkam za granica wiedz to zwiazek na odleglosc.. i poznalam tam drugiego chlopaka.. i miedzy nami zaiskrzylo.. ale nie potrafilam zerwac z tamtym w pl... wiedz chodzilam z dwoma.. :(

Ok bylo tak.. bylam z chlopakiem rok.. ale ja mieszkam za granica wiedz to zwiazek na odleglosc.. i poznalam tam drugiego chlopaka.. i miedzy nami zaiskrzylo.. ale nie potrafilam zerwac z tamtym w pl... wiedz chodzilam z dwoma.. :(

na dyskotece najpierw całował się ze mną potem poleciał do drugiej, a potem i tak wrócił do mnie... pisał często do mnie, ale robił 2 lub 3 dniowe przerwy... chciał się kilka razy spotkać ale ja nie chciałam, bo myślałam że nic z tego nie bedzie, a teraz sama już nie wiem

na dyskotece najpierw całował się ze mną potem poleciał do drugiej, a potem i tak wrócił do mnie...
pisał często do mnie, ale robił 2 lub 3 dniowe przerwy...
chciał się kilka razy spotkać ale ja nie chciałam, bo myślałam że nic z tego nie bedzie, a teraz sama już nie wiem