Obserwuj historię

Fałszywy dżentelmen

Czesc. Bylam wczoraj na randce w kinie z super chłopakiem. W ogóle to podobam mu się od dłuższego czasu, ale ja udawałam, że o tym nie wiem. W końcu się ze mną umówił. Pogadaliśmy chwilę, a potem skoczyliśmy do Złotych na film. Był naprawdę szarmancki. Przyniósł kwiaty, osłonił mnie parasolką jak padało, puszczał przodem. Zapowiadało się świetnie. Kiedy już zaczął się film (postawił mi nawet bilet i popcorn) siedzieliśmy na miejscach i oglądaliśmy. Akurat jak się już skończyły reklamy i to powiedzial, ze idzie po jeszcze jeden napoj i przy okazji do toalety. Zabral wszystkie swoje rzeczy i poszedl. Ale się tym nie przejęłam. Avatar był tak fantastyczny, że dopiero po pół godziny ocknęłam się i przypomniałam, że jego ciągle nie ma. Czekałam, czekałam i nic. W końcu stwierdziłam, że obejrzę do końca. Dziś nie było go w szkole. Nie wiem co o tym myślec. Jak on mógł uciec z randki?!
Na smsy też nie odpowiada. A było tak fajnie. Wybaczy mu czy nie?

marys_marys Avatar usera marys_marys

Zagłosowano: 155 razy

Komentarze:
  1. 14.09.2010 15:01

    W żadnym wypadku. Jak cię tak potraktował to raczej mu nie zależy. O ile się jeszcze odezwie.