jestem plotkarą
Mam strasznie zły nałóg - lubię opowiadać o wszytkim co dotyka bliskich i dalszych mi osób. No dobra muszę to nazwać po imieniu - jestem straszna plotkarą.
Może i mogłabym z tym żyć, gdyby nie fakt że przez to zraniłam najlepszą swoją przyjaciółkę - opowiedziałam innej przyjaciółce o tym jak ona pijana na imprezie wylądowała z zupełnie nieznajmym kolesiem w łóżku.
Oczywiście to rozniosło się po cąłej szkole. To miało zostac tajemnica i niechciałam za nic na świecie jej przyczynić ból, ale nie mogłam się powstrzymać przed pokusą opowiedzenia tego innej przyjaciółce. Teraz wszyscy na ją patrzą jak na dziwkę, jej bardzo wstyd, nawet przestałą chodzić do szkoły, mnie nienawidzi.
Nie wiem czy jest dla mnie wybaczenie. Pomóżcie walczyć z tym nałogiem.
Zagłosowano: 326 razy
-
mariola_734
11.08.2010 17:06
skoro koleżanka jest na tyle dorosła, żeby się upijać i sypiać z facetami to powinna być na tyle dorosła, żeby ponieść tego konsekwencje. skoro takie coś was podzieliło, to chyba nie była to prawdziwa przyjaźń.
-
10.09.2010 23:00
masz nauczke. teraz po prostu uwazaj na to co mowisz i komu :)
