Obserwuj historię

Mężczyźni = świnie

Wczoraj byłam na weselu z moim chłopakiem. Bawiliśmy się świetnie, tańczyliśmy, piliśmy. No i właśnie. On po alkoholu robi się trochę nachalny i nerwowy. Jesteśmy ze sobą już długo, więc pewnie zdazyl sie przyzwyczaic, ze mnie ma na wlasnosc i jak tylko mu się postawię to zaczyna klnąć i mi ubliżać. A wtedy na weselu to już miarka się przebrała. Zostawił mnie pośród nieznajomych ludzi, bo to bylo wesele jego kuzynki i poszedl sie obsciskiwac ze swoja byla, ktora tez tam byla. Pewnie tez pijana byla bo po chwili sie calowali. Co prawda krotko, ale jednak.
Udalam ze nie widzialam. Ale mnie krew zalewa. Nie wiem co zrobic. Chciałabym go zostawic, ale nie mam odwagi. Kocham go bardzo..

losvatos Avatar usera losvatos

Zagłosowano: 264 razy

Komentarze:
  1. Avatar usera martala martala 06.09.2010 23:21

    olej go, bądź twarda

  2. 02.10.2010 00:17

    zostawić!!! to niewybaczalne! a jaka perspektywa na przyszłość? żadna!

  3. jkl 10.11.2010 14:21

    Z tego co mowisz to ten facet Cie nie szanuje. A jesli milosc ma byc tylko z twojej strony, to juz po tobie. Tylko czekas az cie kiedys uderzy. Lepiej zerwac teraz, bedzie mniej bolalo niz hdy stannie sie juz cos na prawde przykrego

  4. doriss 29.11.2010 14:38

    ja na twoim miejscu zostawiła bym go na tym weselu,to jest nie wybaczalne

  5. Avatar usera madzia_k madzia_k 09.12.2010 21:46

    Tacy jak oni nie są Ciebie warci ,szczególnie że wyjeżdża do Ciebie z 'ryjem', facet który z Tobą jest powinien mieć do Ciebie szacunek! olej go