Strasznie zraniłam chłopaka
Mój nowy chłopak chyba chce uchodzić za super gościa w swojej paczce. Bo jak można inaczej wytłumaczyć to, że on zbyt dużo przechwala się przed swoimi kolegami. Ale njagorsze, że do mnie doszły słuchy jak on zaczął opowiadac historie dotyczące naszego życia intymnego do tego zbytnio koloryzując swoje dokonania.
To jest chore jakieś...
Postanowiłam mu odpłacić tym samym... i opowiedziałam, że jego dokonania nie są takie wcale duże... Powiedziałam, że są żadne i że tak naprawdę między nami wciąż do niczego nie doszło...
Teraz o tym strasznie żałuję, bo okazało się, że cała szkoła zaczęła z niego robić jaja. W jednym momencie on stracił wszystko, ale i ja straciłam go...
Nie wiem czy dobrze zrobiłam, zadałam mu straszny cios.
Nie pomyślałam o konsekwencjach a teraz ich żałuję, z nim mi było dobrze i chciałabym by on do mnie wrócił. Jestem gotowa mu przebaczyć ale czy on przebaczy mi?
Zagłosowano: 281 razy
-
14.07.2010 22:18
Hej! Twój chłopak jest po prostu normalny! NORMALNY. To jest nic dziwnego że chłopak koloryzuje swoje dokonania - w ten sposób buduje swoją pozyję w paczce przyjaciół. Trochę namieszałaś swoim zachowaniem, bardziej może to zaszkodzić niemu niż mogłoby TObie. Jednym słowem wtopa....
