Uprowadziłam chłopaka mojej koleżanki
Mam fajną koleżankę, z którą znamy się od dawna.
Ostatnim razem byłam u mojej koleżanki na imprezie w mieszkaniu. Na tej imprezie był jej nowy chłopak. Przez cała imprezę nawet nie rozmawialiśmy ze sobą, ale po północy, jak juz byliśmy pijani zaczęłam z nim tańczyć - on naprawdę świetnie tańczy.
Czułam się tak szczęśliwa i beztroska w tańcu i on to chyba zauważył. W pewnym momencie zostaliśmy sami i jakoś spontanicznie zaczęliśmy całować sie.
Na następny dzień on przyszedł do mnie i powiedział, że kocha mnie i że chcę być tylko ze mną, a potem spędzilismy razem namiętna noc. Teraz nie mogę przestać o nim myśleć
Czuję się z jednej strony szczęśliwa, a z drugiej bardzo podle, bo wiem że stracę swoją koleżankę. Wybaczcie mi.
Zagłosowano: 355 razy
-
anulka19
19.06.2010 22:15
To wina tego chłopaka. On nie powinien był ciebie całować
-
to nie tylko wina tego chlopaka, a was obojga. skoro on to zainicjowal, a ty nie moglas sie powstrzymac to teraz niestety musicie poniesc konsekwancje.
