Moja mama wyprawiała imieniny... Zaprosiła rodzinę oraz swoich przyjaciół...w gronie tych osób był on (Jacek). Jest ode mnie o 26 lat starszy.. zawsze traktowałam go jak wujka ale wtedy zdarzyło się to co mnie bardzo zdziwiło... Wyszłam z nim zapalić. Byliśmy tylko we dwójkę. Opowiad...
Moja mama wyprawiała imieniny... Zaprosiła rodzinę oraz swoich przyjaciół...w gronie tych osób był on (Jacek). Jest ode mnie o 26 lat starszy.. zawsze traktowałam go jak wujka ale wtedy zdarzyło się to co mnie bardzo zdziwiło... Wyszłam z nim zapalić. Byliśmy tylko we dwójkę. Opowiadałam mu o byłym chłopaku a on nagle zaczął mnie całować. Nie przerwałam tego. Zaczął mówić, że mnie pragnie, że chce się ze mną kochać. Byłam w szoku. nie wiedziałam co mam zrobić. Poszłam do domu. Byłam tak zawstydzona, myślałam że wszyscy o tym wiedzą... Impreza się skończyła i wszyscy pojechali do domu.. Następnego dnia zadzwonił do mnie.. nie wiedziałam czy mam odebrać jednak ciekawość tego co powie była silniejsza. Powiedział, że chce się ze mną spotkać, ja tego nie chciałam i na tym skończyła się nasza rozmowa. Następnego dnia poszłam do szkoły. Wychodząc po 7 godzinach zobaczyłam go w samochodzie jak na mnie czeka. Poszłam do niego ze strachem. Pytał dlaczego nie zwracam na niego uwagi, czy nie widze że mnie kocha.. znowu zaczęliśmy się całować.. Uwielbiałam to jak on całuje... od tego czasu ciągle ze sobą pisaliśmy, o tym co jest między nami. Po 4 miesiącach spotkaliśmy się, rozmawaliśmy, całowalśmy się.... i kochaliśmy... gdy było po wszystkim było mi tak strasznie głupio... nie wiedziałam co mówić.... jednak on nadrabiał to za mnie... minęło już 6 miesięcy od tego zdarzenia.. nadal ze sobą piszemy.. przy nim czuje się taka bezpieczna, jednak nikt o tym nie wie.. strasznie głupio czuję sie przed moimi rodzicami i przed jego rodziną :(