nie wiem co zrobic. mam przyjaciułke z ktora sie przyjaznimy od dawna.
juz drugi raz, w gimnazjum trafilismy do jednej klasy.
i byl tez chlopak z ktorym bardzo dobrze sie dogadujemy. ale po wakacjach zaczal mi sie nagle podobac.nie mowilam o tym mojej przyjaciułce, bo nie wiem czy ona tez go lub...
nie wiem co zrobic. mam przyjaciułke z ktora sie przyjaznimy od dawna.
juz drugi raz, w gimnazjum trafilismy do jednej klasy.
i byl tez chlopak z ktorym bardzo dobrze sie dogadujemy. ale po wakacjach zaczal mi sie nagle podobac.nie mowilam o tym mojej przyjaciułce, bo nie wiem czy ona tez go lubi. ona jest taka, ze lata za wieloma chlopakami, a raczej oni za nią.
kiedy w koncu zdobylam sie na odwagę, że by jej o tym powiedziec, zrobila sie oschla i hamska i zaczela z nim gadac czesciej i komentowac mu wszystkie zdjecia na nk i oceniac. bo wie, ze ja tez to widze. a w rzeczywistosci jest tak, ze wszyscy nas kojarza, bo czesto chodzilismy razem na imprezy. i wiem, ze on mnie bardzo lubi, a ja jego też. bo mi na nim zależy.wiem, że w tym wieku to jeszcze podobno nie można kochać, ale ja jestem zakochana po uszy, wiem, że to już miłość..
ale boje sie, ze jak zrobie jakis krok w jego stronę, to ona mnie znienawidzi i zacznie mnie gnębić albo co gorsza zalecać się do niego jeszcze bardziej.
Pomóżcie ! co mam robic???
Błagam o jakieś rady.
I OD RAZU MOWIE, ZE NIE BEDE Z NIA GADAC, BO ONA MNIE WYSMIEJE. A BOJE SIE JĄ STRACIC.
ale kocham tego chłopaka.
pomóżcie!