Mam strasznie zły nałóg - lubię opowiadać o wszytkim co dotyka bliskich i dalszych mi osób. No dobra muszę to nazwać po imieniu - jestem straszna plotkarą.
Może i mogłabym z tym żyć, gdyby nie fakt że przez to zraniłam najlepszą swoją przyjaciółkę - opowiedziałam innej przyj...
Mam strasznie zły nałóg - lubię opowiadać o wszytkim co dotyka bliskich i dalszych mi osób. No dobra muszę to nazwać po imieniu - jestem straszna plotkarą.
Może i mogłabym z tym żyć, gdyby nie fakt że przez to zraniłam najlepszą swoją przyjaciółkę - opowiedziałam innej przyjaciółce o tym jak ona pijana na imprezie wylądowała z zupełnie nieznajmym kolesiem w łóżku.
Oczywiście to rozniosło się po cąłej szkole. To miało zostac tajemnica i niechciałam za nic na świecie jej przyczynić ból, ale nie mogłam się powstrzymać przed pokusą opowiedzenia tego innej przyjaciółce. Teraz wszyscy na ją patrzą jak na dziwkę, jej bardzo wstyd, nawet przestałą chodzić do szkoły, mnie nienawidzi.
Nie wiem czy jest dla mnie wybaczenie. Pomóżcie walczyć z tym nałogiem.