Nie moge pochamowac swojej zlosci. Dzis zbilam mojego brciszka. Troche za mocno. Nie wiem co robic, juz go przeprosilam, ale rodzice mnie zabija. No i nie wiem co bedzie nastepnym razem, gdy znow sie pobijemy...
Nie moge pochamowac swojej zlosci. Dzis zbilam mojego brciszka. Troche za mocno. Nie wiem co robic, juz go przeprosilam, ale rodzice mnie zabija. No i nie wiem co bedzie nastepnym razem, gdy znow sie pobijemy...